Fioletowy spadł....Oliwka ceramiczna sie obtłukła....miałam jeszcze jedną ,ale brak chęci na robienie tego naszyjniko/wisiora po raz kolejny i tak samo...
Podumałam i......
....................powstał nowy ...fioletowy po liftingu;)
Sznurki pozostaly...ceramika pozostała .pandorka również ....dodałam wieszadełko /brzęczydełko....magnezyt,w ostrym fiolecie,perła majorka czarna,elementy metalizowane,kryształy fioletowe fasetowane....
długi jest ....
Zdjęcia kolorystycznie pozostawiaja wiele do życzenia ...nie ma słońca i wszystko szare jest ;(...jak uda mi się zrobic lepsze podmienie;)
Marzec - co robiłam, gdzie byłam.
1 dzień temu
Ten projekt jest bardzo fajny :)
OdpowiedzUsuńSuper. Bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam