Jakis czas temu przeczytalismy książeczkę YUMI o tradycyjnej japońskiej laleczce kokeshi
Przeglądajac dzis pocztę znalazłam wspaniały, inspirujący bardzo kurs przygotowany przez Anię Kiper z Mini Art-Kurs tworzenia laleczek Kokeshi
Oczywiście nie mogliśmy z moim Synkiem przejśc obok tego kursu obojętnie ....
Mimo braków materiałowych -brak czarnego filcu oraz japońskiego papieru -dalismy czadu i stworzyliśmy trzy sztuki...oto efekty...:)

Laleczki oczywiście juz sa w użyciu ..Kajtek zapoznał je z innymi zabawkami ....i szaleją :)
ps...Ta z zielonymi włosami to Mężczyzna ...Jacek;)
wow, a to coś nowego u Ciebie ... :)
OdpowiedzUsuńfajne te laleczki ...
pozdrawiam serdecznie
Mężczyzna Jacek ma zdecydowanie najpiękniejsze oczy!
OdpowiedzUsuńSuper laski z Twoich laleczek;-))))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam