RSS

piątek, 24 lutego 2012

Motylki ...dla weny i dobrego samopoczucia...

Tęsknię już za wiosną ,taką pachnącą ,zieloną,pełną kwiatów...
Świat zimowy jest teraz  szarobury,deszczowy i ogólnie mówiąc paskudny ...
Kombinuję więc jak  uprzyjemnić sobie zewnętrze...Motylkuję ,koloruję ...
Zrobiłam turkusowo-zielony wianek na drzwi ...
Została mi ostatnia baza kalendarzowa -czyli kalendarz czarny, zupełnie zwyczajny...

Lekko go podrobiłąm na bardziej optymistyczny ...

Piękny zielony papier brzegami potuszowany na czarno  ozdobiłam brązową wstążką satynową i motylami sklejonymi podwójnie dla efektu głębi ...do tego motyle odbite tuszem i różowy szklany kamyk....
I zaraz mi jakoś weselej i wiosenniej ...czekają na mnie niedokończone wiosenne projekty ..z radościa zasiadam więc do kończenia ...:)



piątek, 17 lutego 2012

Książkowo...znów

Zakładki...
Jako,że ich ciągle ubywa-wciąż dłubię nowe ...

Miedzianka ....

mała baza miedziana plus hematytowe serce i brązowe i niebieskie kryształki...

Sowiasta :)
Najmniejsza baza jaką widziałam...maleńka i na dodatek grawerowana w kwiatki i motylki...plus kryształki brązowe i sówka...

Jaskółki

Duża gładka ,posrebrzana baza i na niej żółty fasetowany jadeit,jaskółki wiosenne i serduszko swarovskiego...

a pracuje nad czymś papierowym ....mam nadzieję ,że wyjdzie tak jak sobie wymarzyłam ....

Coś tam dłubię sobie ...

Wiosennie ,bo mi tęskno za zielenią trawy ,błękitem nieba ...
Naszyjnik ,który długo leżakował w mej głowie ,dziś wykombinowałam jak to zebrać w całość ...

Ceramika ręcznie formowana i szkliwiona w cudownie błękitnym i zielonym kolorze ,lekko mieniąca się ,do tego dwie opony zwykłej błękitnej ceramiki ,duże kostki lawy ...
Ciężko zrobić zdjęcie i nie oddaje ono piękna i wyjątkowości tej ceramiki ....także nie będę ,przy tej pogodzie i naświetleniu męczyć aparatu ..poczekam ..

czwartek, 9 lutego 2012

Bob...

Weszłam w całkiem nowe dla mnie klimaty -szycie ....
Młodsze dziecko mnie krótko mówiąc wrobiło ,tłumacząc Pani z Zerówki ,że Jego Mama to potrafi wszystko zrobić ...nawet konia na patyku zrobić ...hmmm...potrafi? Obaczym ....
Miał być z papieru ,bo szybko i prawie bez pracy ...ale oczywiście mnie taki nie zadowala. Poszukałąm po sieci namiarów na zrobienie takiego konia ,pooglądałam filmik i tak powstał Bob(tak nazwał Go Kajtek )

Bob uszyty jest z  filcu w dwóch odcieniach szarości ,czerwona wstążka jest uzdą i lejcami ,wypełniony jest bawełnianym wypełniaczem ,grzywa to akrylowa biała włóczka a oczy- czarne guziki,a na metrowej grubszej listewce można jeździć ....



Szyłam głównie ręcznie ....

Chłopaki zachwycone ,bo Mama naprawdę umie wszystko zrobić (no prawie...)

wtorek, 7 lutego 2012

Lizak do zadań specjalnych ....

Bardzo lubię lizaki,szczególnie te pomarańczowe pewnej firmy znanej wcześniej z pysznych cukierków ..:)
I pewnie dlatego od jakiegoś czasu kołatał mi się w głowie pomysł lizaka na zawsze;)



Mój prototyp to proste wyznanie miłości -tu z okazji Walentynek ...
Baza tekturowa oklejana papierem ,lakierowana ,tuszowana i bezwzględnie potraktowana papierem ściernym ,patyczek po lodach ,wyszlifowany papierem ściernym ,powleczony srebrolem i powtórnie starty...za napisy po obu stronach dziękuję jolagg



 Tak prosta rzecz a cieszy ...:)
No i nowość jak dla mnie ...zgłaszam mojego lizaka na  wyzwanie walentynkowe w  Scrap markecie

piątek, 3 lutego 2012

Rozdają cukierki ...

W trakcie twórczości dodatkowej (którą pokażę wkrótce...jak skończę ) ustawiam się grzecznie w kolejce po słodkości ...

I tak tuuuuu,po moje ulubione tusze oraz serduszkowe stemple



A tuu po papiery...,w sumie czemu nie ;)

piątek, 27 stycznia 2012

Przywoływanie śniegu ..a może i nie ...

Miałam kolczyki z bałwankami...za każdym razem jak je ubierałam zeszłej zimy padał śnieg....kolczyki podarowałam komuś w prezencie ,nie mam jak przywołać śniegu ,ale jeden bałwanek się ostał i powstała zimowa zakładka ;)może do temperatury minus 7 (tak było dziś w Wro) dopada choć odrobina śniegu ...


Mała grawerowana baza ,kryształ górski i bałwanek w srebrze....


A dla równowagi boskie kolorystycznie spinki do mankietów ...
 
Przepiękna muszla Paua...

Ps...
Zapomniałam się pochwalić ,że zgłosiłam kartkę Babciową do konkursu w Pasarcie ...no i zajęłam III miejsce ...:)

Z... jak zakładka czyli zaznaczone niedoczytanie

W związku z brakiem popełniłam kolejne sztuki ...i wciąż nie ma dwóch dokładnie  takich samych ....

Moda na sowy ...
 Duża posrebrzana sowa z fioletowymi oczyma ,dużą filcową kulką ,bicone swarovskiego i elementami srebrnymi ...baza liściasta duża :) ...

I jeszcze zielona sowa .... 
    

Całkiem spora oliwka agatu zielonego i oczywiście sowa

Miłosna ....

 Mała grawerowana baza i na niej karneol rzeźbiony w różyczkę i na łańcuszku całkiem duże serducho.

Klucznik ....


Gałązka różowego korala i klucz do serca .....

Joey...
 Mała baza i na niej na rzemykach (czarny,granatowy i niebieski) agat modułowy granatowy i chłopczyk Joey;)


 Steve...

Mała grawerowana baza ,agat karneolowy pięknie barwiony i dinozaur Steve ;)

Pawia

Mała baza i pióro pawia ....

czwartek, 19 stycznia 2012

i do książki i do ucha ....

Ferie ....zostałam w domu z młodszakiem ...
Myślałąm ,że nadrobię pracowo -jasne -marzenia ściętej głowy ,jestem mu potrzebna wciąż i wciąż , nic to już za chwile wraca starszak i pomoże w okiełznaniu młodszego pacholęcia .chwała mu za to :)
Na szybko dziś wkrętki z sową -popsułam kupione i polutowałam na nowo ze srebrem w tle....


i zakładki sztuk dwie ...

Welonka z agatem niebieskim

i tańcząca anielica z różowym agatem .... 

Tyle na dziś ...i pewnie do czasu powrotu mojego starszaka...

ps.Bardzo dziękuję za wszystkie wasze komentarze ,jest mi naprawdę bardzo miło ...

Babciowo...

Pokleiliśmy prezent dla Babci ,pojechał pocztą ,więc musiał być na już...
Kartka ....




Lekko wg mapki z goscrap

I przepiśnik w skoroszycie do wpinania ... 


Mam nadzieję ,że się spodoba ..:)


piątek, 13 stycznia 2012

Pudełko z ....

Miała być kartka na 18-te urodziny...
Jakoś nie doszłam do niej ....

Spróbowałam z pudełkiem i się spodobało ...


Zewnętrznie brązy i turkus ,środek to hulaj dusza piekła nie ma ...





Lekka inspiracja pudełkami Agnieszki -musiałam zobaczyć jak to wygląda ...a z efektu końcowego jestem zadowolona i to baaaardzo...

Przepiśnik

Szybki ...jeden z wielu ....tym razem nie notes a skoroszyt do wpinania luźnych kuchennych karteluszek ...dla mej kolegowaczki Izy...

Papiery to Papermania ,zdjęcie Kuchniowe (czasopismowe)-pociagnięte werniksem .



niedziela, 8 stycznia 2012

WOŚP

Pamiętam dokładnie pierwszą Orkiestrę ,nasz zapał ,przeświadczenie ,że dokładamy się do czegoś ważnego ...chodziliśmy z własnoręcznie zrobionym puszkami po różnych instytucjach w moim rodzinnym mieście ....to już 20 lat ...ech


Skromnie dokładam się do WOŚP-u (klik w obrazek)


Zapraszam

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Czas...

W nowym 2012 roku życzę Wam Kochani wszystkiego co najlepsze, niech szczęście zawsze będzie po waszej stronie ...

I tak chyba specjalnie pod tą bardzo zegarową datę udało mi się dostać wreszcie fantastyczne zegarki...w zasadzie bransoletko/zegarki...

I zrobiłam, nanizałam, połączyłam  i powstały....
Baletnica...

Zegarek z bransoletką modułową i dopasowanymi rożowymi i fioletowymi koralikami modułowymi ze szkła murano, ceramiki oraz fasetowanych kryształków,przekładek metalowych powlekanych srebrem,koniczynki na szczęście i  fantastycznych różowych baletkek na przedłużce

i Pszczoła...

Boskie połączenie różnych błękitów zaklętych w szkle murano,kryształkach i ceramice....
Oba zegarki mają kwarcowy mechanizm ,wygodny do zapinania karabinek i przedłużkę pozwalającą dopasować je do różnych obwodów dłoni....